aktualizacja w weekendy ;-)

wtorek, 21 kwietnia 2009

Manuela Gretkowska - Polka

Niech Was nie zwiedzie tytuł. Wiedziałem o czym teoretycznie jest Polka. To książka o ciąży, o dziewięciomiesięcznym życiu we dwójkę z nowym człowiekiem. Myślałem jednak że będzie to pretekst to refleksji nad kondycją, nad losem, nad Bóg-wie-czym-tam-jeszcze związanym z macierzyństwem statystycznej Polki. Na przykładzie tej konkretnej wybranej i opisanej matki-polki. Niestety. Polka to imię córki Gretkowskiej, a książka nie wykracza poza tą prywatną sferę ciążową. Znowu przykra konstatacja: Gombrowicz wyznaczył w mojej głowie zbyt wysoką poprzeczkę dla dziennika.

Nie wiem czy rzeczywiście, jak pisze Gretkowska w dialogu ze swoim nieślubnym mężem, nikt dotąd nie napisał książki o ciąży. Być może. Niemniej nie mam poczucia, by artystycznie autorka wyszła z tej próby obronną ręką. Wręcz przeciwnie. Pomimo kilku wysilonych i jakby wyrwanych z kontekstu dywagacji estetyczno-mitologicznych jest to niestety „tylko” zapis ciążowych dolegliwości.

Aczkolwiek nie przeczę, jest w tym wiele interesującego. Autorka nie stara się kreować żadnych koturnów, mamy do czynienia z zupełnie normalną kobietą, której inteligencja i błyskotliwość wcale nie pomagają w radzeniu sobie z normalną fizjologią. Nazwanie po imieniu wszystkich humorów, zachcianek i sposobów radzenia sobie z nimi; opisy fizycznych dolegliwości i ich obrazowa interpretacja; sposoby na zachowanie mimo wszystko normalnego życia (przecież ciąża to nie choroba)... Wszystko przyprawione sporą dozą, czasem czarnego, humoru czyta się o wiele lepiej niż nudną „Obywatelkę”. Jednak po autorce erudycyjnych popisów z „Kabaretu metafizycznego” oczekiwałem jednak trochę więcej. Ale trudno, nie zawsze jest kawior.

Mimo wszystko chyba mogę polecić, w pierwszej kolejności facetom, z zastrzeżeniem jednak, żeby od tej książki trzymały się z daleka wszystkie dziewczyny, które z różnych powodów ciąży się boją. ;-)

Manuela Gretkowska, "Polka", wyd. W.A.B., 2007, s. 346.

0 komentarzy:

Prześlij komentarz

 


Igor Czajka - Copyright 2008. Wszystkie Prawa Zastrzezone.

mail do autora - Igor Czajka