aktualizacja w weekendy ;-)

środa, 9 kwietnia 2008

.oSo. w Montowni - 11 kwietnia

Zapraszam no kolejny koncert grupy .oSo. Ludzie z Montowni zdecydowanie nas polubili, bo już trzeci raz zaprosili nas do siebie. Przypominam namiary:

Klub Naparstek
w tym samym miejscu co Teatr Montownia
na tyłach teatru Buffo
Warszawa, ul. Konopnickiej 6
piątek 11 kwietnia
start: ok. godz. 21:30
(po zakończeniu spektaklu Testosteron)
wstęp: 10 zł


Tym razem koncert będzie inny niż dotychczasowe, co najmniej z dwóch powodów:
  1. Zagramy koncert samodzielnie, bez żadnego towarzystwa. Trochę smutno, ale też będzie mniej skrupułów, by bez końca maltretować publikę naszymi dźwiękami. ;-)

  2. Zaprezentujemy naszą płytę, którą w końcu udało się nam wyprodukować własnymi siłami. Nagraliśmy ją w domach, w salce prób i w studiu na strychu Jerza. Zaprojektowaliśmy prosta okładkę, zamówiliśmy tłoczenie i w ten sposób wydaliśmy płytę zależną tylko od nas i naszego "widzimisię". Efekt może być dyskusyjny, ale na pewno jest "nasz". Płytę będzie można kupić za 10 zł, jeśli ktoś chce mieć oryginalny egzemplarz w oryginalnym opakowaniu. Jeśli natomiast ktoś chce - może ściągnąć pliki mp3 ze strony i nagrać sobie własna płytę. Ta muzyka powstała z potrzeby naszych serc, a nie dla kasy, więc spoko.
Wiecej informacji o zespole można przeczytać na stronie zespołu:
http://oso.art.pl

oraz na stronie klubu Naparstek, gdzie odbędzie sie koncert:
http://www.montownia.art.pl



Przy okazji, dostałem informację od Centralnego Basenu Artystycznego dotyczącą moich wątpliwości co do relacji pomiędzy różnymi instytucjami działającymi w miejscu identyfikowanym jako "Montownia". Otóż Klubokawiarnia NAPARSTEK działa przy CENTRALNYM BASENIE ARTYSTYCZNYM. Zespół TEATRU MONTOWNIA występuje niekiedy na scenie BASENU. Zatem miejsce to Basen, a w tym miejscu działają dwie ekipy: Klub i Teatr. Być może to rozróżnienie jest im potrzebne dla celów podatkowych, bo ja nie do końca kumam te ambicjonalne dzielenie różnych inicjatyw. Kiedyś artyści łączyli sie w szkoły, chcieli tworzyć wspólnoty. Teraz każdy chce być kojarzony tylko ze sobą samym. No cóż, takie czasy ;-) Niemniej zapraszam jeszcze raz na koncert ;-)

3 komentarze:

  1. c'est la vie LOL wszyscy artysci... czy jakos tak :D

    OdpowiedzUsuń
  2. hehe, w oparach lepszych fajek, w oparach wódki ;-))) tak, tak, oczywiscie ;-)))

    OdpowiedzUsuń
  3. oso rządzi, hubert pelka,

    dubajdlapolaka.pl

    OdpowiedzUsuń

 


Igor Czajka - Copyright 2008. Wszystkie Prawa Zastrzezone.

mail do autora - Igor Czajka