aktualizacja w weekendy ;-)

środa, 13 lutego 2008

Niesamowita Słowiańszczyzna

Luźne myśli inspirowane "Niesamowitą Słowiańszczyzną" Marii Janion.

Idee panslawistyczne nie mają w Polsce dobrej opinii kojarząc się z imperialną polityką Rosji. Do tego stopnia są na cenzurowanym, że wszelkie myśli o słowiańskiej wspólnocie i słuszności bratania się Słowian dostają pejoratywna łatkę panslawizmu. Na każdym kroku, z gorliwością neofity, podkreślamy swój związek z Zachodem, jakbyśmy bali się jakiejś demaskacji zbrodni. A przecież nasz związek z Zachodem jest co najmniej tak samo silny jak ze Wschodem. Jesteśmy Europą Środkową w pełnym tego słowa znaczeniu.

Kontusz szlachecki wykazuje wybitne wpływy wschodniej sukmany. Ale nigdzie indziej niemieccy osadnicy tak szybko się nie zasymilowali tworząc polskie mieszczaństwo. Nie chcę tu jednak pisać wielu przykładów naszego polskiego stania okrakiem w dwu różnych światach. O tym można przeczytać choćby w eseju Janion dostępnym on-line tutaj. Chcę zasygnalizować tylko bardzo dobrą lekturę, która otwiera oczy na dawno wyparte z historycznej świadomości fakty i zależności. Odświeżone spojrzenie na słowiańskie mity, które często grzęzły "w panslawistycznych lub nacjonalistyczno-faszystowskich pułapkach" (z okładki). Niezła recenzja zamieszczona jest na stronie Książkowo.

Pierwsza część "Niesamowitej Słowiańszczyzny" Marii Janion opisuje w szeregu esejów to, o czym zapomnieliśmy; to, co zostało wyparte; to, co zostało zniszczone. Pokazuje jak pierwotna słowiańskość walczyła i buntowała się przeciwko nowej wierze, jak ścierały się frakcje zachodniego i wschodniego rytu chrześcijańskiego, jak zepchnięte do podświadomości słowiańskie duchy trwają i zasilają zbiorową wyobraźnię aż do dzisiaj. To nie jest sielanka. To jest historia słowiańskiej traumy, historia kompleksu niższości i współistniejącego kompleksu wyższości, historia poczucia "przynależności do strony słabszych i pokrzywdzonych, zniewolonych i poniżonych, pozbawionych jakiegoś ukrytego dziedzictwa, niesprawiedliwie zapomnianych, a także usuniętych na bok bądź miażdżonych przez proces, który określono jako dziejowy postęp" (z okładki).

Fascynującą lekturę w zasadzie można zakończyć na tej pierwszej części. Druga część poświęcona psychoanalizie współczesnej literatury, przeprowadzonej z feministycznego punktu widzenia, niestety pozbawia ogromnej części przyjemności. Oczywiście to, co dla mnie jest przeszkodą dla kogoś może być zaletą, ale jednak świetna podstawa pierwszej połowy książki, nie owocuje zadowalającym rozwinięciem w drugiej. Niemniej, wszystkim którzy widzą jedynie proste odpowiedzi i proste rozwiązania w kwestii relacji Polski ze Wschodem - polecam lekturę "Niesamowitej Słowiańszczyzny".

Książka w Wydawnictwie Literackim
Maria Janion - Polska między Wschodem a Zachodem
Recenzja na blogu Książkowo
Recenzja na portalu Granice.pl
Kilka luźnych myśli na blogu fotoptikona

Do tematu słowiańskiego wrócę jeszcze, ale na razie tylko sygnał, nie można zbyt dużo słów na raz... tutaj część druga...



0 komentarzy:

Prześlij komentarz

 


Igor Czajka - Copyright 2008. Wszystkie Prawa Zastrzezone.

mail do autora - Igor Czajka